Jak czesto myjecie swoje pedzle do makijazu?
Ja zawsze sobie obieucje, ze bede robic to czesciej niz ma to miejsce.. Zawsze ciezko mi sie zabrac a tak naprawde potrzeba na to nie wiecej niz 10 min ( przynajmnije przy mojej nie tak wielkiej kolekcji ;-)
Srednio myje je raz w tygodniu - te ktore uzywam :) do kapieli uzywam organicznego (ponoc) szamponu, ktory nie sparwdzil sie na moich wlosach - nie moglam ich za chiny rozczesac po tym kokosowym wynalazku! Pachnie pieknie jednak u mnie sie nie sprawdzil!
Moja kolekcja pedzli nie jest jakas bardzo rozbudowana i przewazaja w niej te z tanszej polki.
Uwazam ze Ecotools czy Real Techniques to naprawde DOBRE pedzle!!! Napewno o nich slyszelisice nie raz, glosno na nich na YouTubie ;-)
Osobiscie baaardzo je polecam!! Wiem, ze w Polsce sa tez dostepne - EcoTools stacjonarnie a RT na necie!
Uzywam tez Elfa, mam pare z Lancome i jeden samotnich z Chanel. Na mojej wishlist jest 217 z MAC-to taki klasyk, ze chyba wkoncu sie skusze :)
A jakie sa Wasze ulubione pedzle do makijazu? Jakie firmy polecacie?
Inwestujecie w drozsze czy szukacie dobrych z tanszych polek?
Niech pedzel bedzie z Wami :D - pozdro ^^