Jedno z moich postanowien to wprowadzic w zycie jak najwiecej zdrowych nawykow zywieniowych.
Kiedys juz chcialam zaczac pic tzw "zielone szejki" jednak przesadzilam wtedy z iloscia natki pietruszki - czysty smak trawy lol - i nie moglam sie przekonac zeby ponownie sprobowac.
Zielone shake to witaminowa bomba ;-)
Spokojnie moze byc on jednym z naszych posilkow.
Pokaze Wam jakie ja dzisiaj przyzadzilam sobie na kolacje ;-)
Tym razem wyszedl smakowy!!=) mniaaaam^^
Moje skladniki to:
- rozyczka brokulu
- garstka swiezego szpinaku
- 1 banan
- 1 pomarancza
- 1 szklanka wody
Wszystko umylam, co trzeba obralam, pokroilam i wrzucilam do blendera plus dolalam szklanke wody mineralnej niegazowanej.
Miksujemy ;-)
I mamy pysznego zielonego shake! Jest super zdrowy, pyszny i sycacy :)
Taka ciekawostka - brokuly sa niskokaloryczne i bogate w blonnik. A oprocz tego wyczytalam, ze ich skladnik moze odmlodzic uklad odpornosciowy na tyle, by zapobiegac najczestrzym oznakom starosci! Maja takze dobry wplyw na nasz mozg oraz kosci. Brzmi ciekawie ;-)
Dajcie znac jakie sa Wasze pomysly/przepisy na zdrowe przekaski ;-)
xoxo